KTO JEST KIM? PRZEDSTAWIENIE POSTACI
Aby zachować pewną harmonie i chronologie na tym blogu,
postanowiłem dziś napisać dla czytelników kilka słów o sobie.
Zdaje sobie
sprawę, że prowadząc fanpage w natłoku treści edukacyjnych i ciekawostek z
dziedziny nauki ja sam staje się niemalże anonimowy.
Nie zależy mi, żeby moja twarz pojawiała się na banerach czy plakatach niczym w okresie przedwyborczym, ale blog stwarza możliwość posegregowania pewnych rzeczy które chce wam przekazać. I z tego chce skorzystać.
Nie zależy mi, żeby moja twarz pojawiała się na banerach czy plakatach niczym w okresie przedwyborczym, ale blog stwarza możliwość posegregowania pewnych rzeczy które chce wam przekazać. I z tego chce skorzystać.
Moja tożsamość (choć w tym wpisie ogromnie skrócona ) jest istotna zarówno dla
mnie jak i dla was.
Zanim zdecydujecie się na wybór osoby, która będzie prowadzić was żywieniowo, warto wiedzieć co nieco o niej czyż nie? :)
Nazywam się Tomasz Zięcina i mam 26 lat. Pochodzę z niewielkiej miejscowości Zbylitowska Góra, położonej kilka kilometrów od Tarnowa. Mam trzech wspaniałych starszych braci i rodziców z którymi dorastałem i „powstawałem” na dorosłego człowieka.
Zanim zdecydujecie się na wybór osoby, która będzie prowadzić was żywieniowo, warto wiedzieć co nieco o niej czyż nie? :)
Nazywam się Tomasz Zięcina i mam 26 lat. Pochodzę z niewielkiej miejscowości Zbylitowska Góra, położonej kilka kilometrów od Tarnowa. Mam trzech wspaniałych starszych braci i rodziców z którymi dorastałem i „powstawałem” na dorosłego człowieka.
Mając trzech starszych braci zawsze sprawność i siła fizyczna będzie istotna ( kto ma starsze rodzeństwo ten wie !). Można rzecz wręcz, że bywa argumentem.
Dlatego też odkąd pamiętam interesowałem się sportem,
grałem amatorsko w piłkę nożna, oraz trenowałem boks.
W domu z braćmi robiliśmy pompki i brzuszki, a wachlarz naszych ćwiczeń stopniowo się powiększał. Interesowały mnie również parterowe sporty walki,ale tego uczyłem się tylko z youtube –oczywiście głównie z braćmi, ale i kolegami.
W domu z braćmi robiliśmy pompki i brzuszki, a wachlarz naszych ćwiczeń stopniowo się powiększał. Interesowały mnie również parterowe sporty walki,ale tego uczyłem się tylko z youtube –oczywiście głównie z braćmi, ale i kolegami.
Kiedy byłem nieco starszy( gimnazjum) , mocno zainteresowałem się siłownią. Ćwiczyliśmy z kolegami w piwnicy, ja byłem na przełomie gimnazjum i liceum. Mniej więcej w połowie liceum odkryłem, że istnieje społeczność ludzi (było to dla mnie niesamowitym wtedy odkryciem! Pozdrowienia dla sfd.pl ! Moje pierwsze forum ), którzy obliczają sobie dokładnie co i ile zjedzą każdego dnia. I ważą to. I wierzą w to ! I osiągają zdrowie i sukcesy. Odkrył się przede mną świat wielkiej wiedzy. Byłem wtedy w połowie liceum. Wahałem się czy wybrać dietetykę czy fizjoterapie (to też mnie interesuje,gdyż mam problemy z kręgosłupem) jako studia. Wybrałem dietetykę !
Ukończyłem dietetykę w roku 2015 , podczas gdy doświadczenie w pracy z pacjentem pomalutku budowałem już od roku 2013 układając diety głownie dla znajomych.
Dbam o stały rozwój i oprócz studiów wiedzę zdobywałem
uczestnictwem w interesujących szkoleniach:
Żywienie i
suplementacja w zaburzeniach miesiączkowania (Kraków)
Suplementacja
sportowa w kształtowaniu sylwetki (Kraków)
HighCarb- Dieta wysokowęglowodanowa w praktyce (Kraków)
Psychodietetyka: zrozumieć żywienie (Katowice)
Naturalne metody podnoszenia poziomu testosteronu (Kraków)
Celiakia i pierwotna nietolerancja laktozy w praktyce dietetyka (Kraków)
Ponadto staram się każdego dnia przeczytać cokolwiek na temat wpływu żywności na nasz organizm z rzetelnych źródeł.
Udzieliłem kilku artykułów dla dietetycy.org ,oto jeden z nich :
Uczestniczę obecnie w różnych inicjatywach związanych z moim osobistym rozwojem zawodowym (co przełoży się na owoce dla was)
Układam indywidualnie jadłospisy.
Prowadze fanpage naukowy www.facebook.com/DietetykTomaszZiecina
To wszystko co chciałem w duuuuuużym skrócie dla was dzisiaj napisać.
Do zobaczenia Tomek J
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz